Zobacz pełną wersję : Luz na przekładni kierowniczej
Witam,
Na ostatnim przeglądzie powiedzieli mi, że mam lekkie luzy na przekładni kierowniczej. Na pytanie czy da się to naprawić mechnik powiedział, że nie trzeba tego robić bo ten typ tak ma i w niczym to nie przeszkadza. Innymi słowy mówiąc trzeba nauczyć się z tym żyć. Z kolei w AutoŚwiecie przeczytałem, że jak się tego nie naprawi to może się uszkodzić cała przekładnia kierownicza, a wtedy naprawa będzie znacznie droższa (ponad 4000zł)
Czy ktoś z Was miał takie luzy i coś z nimi robił? Co radzicie w tej sytuacji? Naprawiać/zignorować?
Cześć, też o tym czytałem w Auto Świecie.Najlepiej bedzie jak pojedziesz do mechanika i skasujesz luz.
Pozdro.
Dzięki za sugestię. Trochę mnie zdziwiło jak zadzwoniłem do ASO z pytaniem ile kosztuje kasowanie takiego luzu, na co pan mi odpowiedział, że nie wie bo nigdy jeszcze czegoś takiego nie robili...
dokladnie...bo regenerujesz przekladnie..skasowac luz mozna np na drazku kierowniczym..jezdzij tak jak masz.
Witam
Tak jak kolega też miałem problem z luzem na przekładni kierowniczej. Walczyłem z tym trochę na początku myślałem że problem leży w zawieszeniu bo luz był wyczuwalny na niektórych nierównościach. Przewałkowałem dostępne manuale na tym forum i tam jest dokładnie opis jak ten luz skasować. Na pewno potrzebny jest klucz dynamometryczny i specjalny klucz (serwisowy). Ja akurat z tym specjalnym kluczem poradziłem sobie i zrobiłem go sobie sam. cała operacja polega na odkręceniu dużej przeciwnakrętki i dociągnięciu centralnej śruby z odpowiednim momentem wraz z odkręceniem o podany kąt. Po wykonaniu całej operacji- jak ręką odjął.
Witam,
ja w moim Civicu mam identyczny problem, tzn. czuje luzy na niektórych nierównościach. Mechanik powiedział mi ze zawieszenie jest ok, więc pozostaje tylko luz na przekładni. Mam pytanie: czy wykona to każdy warsztat, czy tylko ASO i jaki jest ewentualny koszt takiej operacji? Pozdrawiam
jak zacząłem drążyć temat w aso to rzucili cene ok 200zl, ale poki co odpuscilem i jeżdżę "wyluzowany"
już zrobiłem "luz". koszt to ..20 PLN. Pozdrawiam
przemo_wb
10-10-2009, 08:18
już zrobiłem "luz". koszt to ..20 PLN. Pozdrawiam
Napisałbyś dla potomnych co to jest i jak to usunąć:) Dzielcie się wiedzą, po to jest forum:)
Mechanik coś szepnął o jakiejś podkładce i ..tyle. Moge podać namiar na niego w Poznaniu.
kristo1,7
11-11-2009, 21:56
to dawaj bo i u mnie coś na nierównościach turkocze... a z poznania jestem to taki namiar przyda się
igor800422
18-11-2009, 12:14
już zrobiłem "luz". koszt to ..20 PLN. Pozdrawiam
Witam,mam prośbę,mógłbyś mi napisać,gdzie znajduje się owa przekładnia,i z kąt ten koszt w wysokości 20zł?Pozdrawiam.
Maciejo... to podaj ten namiar proszę
to ja troszkę odgrzeje temat :)
Czy ktoś zabierał się za kasowanie luzu śrubą według tego foto, które zamieścił twizzter??
z tego co sie zorientowałem to tam mało miejsca jest na manewry i kiepski dostęp
Edit: niestety nie ma takiej opcji żeby użyć tej śruby z rysunku.. brak miejsca na manewr, a przeciwnakrętka na klucz 40!mm, a chcialem skasowac luz i du...a
siemanko ja mam znowu taki dziwny metaliczny dźwięk podczas manewrowania,i dźwięk jest słyszalny w konkretnym położeniu kierownicy jakby stukała blaszka o blaszkę:)sprawdzałem luzy na zawieszeniu nic nie znalazłem,może ten dźwięk jest związany właśnie z przekładnią?
dudi_wroc
27-09-2011, 10:49
Ja sobie poradziłem jak dobrze pamiętam kluczem fancuskim z tą 40mm.
dudi_wroc
07-10-2011, 08:29
rambo7 - wszystko można zrobić dobrze i źle. Podawałęm gdzieś linka do forum EP gdzie temat maglownicy jest dość profesjonalnie opisany.
Po:
1. POMAGA na stuki WYMIANA SPRĘŻYNY na nową (ok 16zł w ASO) - przy dokręcaniu starej to może być faktycznie walka z wiatrakami, gdyż może być wybita.
2. Może nie pomóc - wtedy świadczy to że problem może być na ślizgu min. i trzeba wyciągnąć magiel i wymienić kilka części i tu polecam link z konkurencyjnego forumhttp://www.ep-klub-forum.pl/viewtopic.php?t=659&start=0
Moje spostrzeżenia:
1. Miałem stuki jak cholera - zakupiłem więc w ASO cały pakiet do renowacji ok 160zł
2. Wymieniłem jednak sprężynę i stukać przestało, ale mam wrażenie że czasem mam jakiś delikatny przeskok (ale czekam na zmianę opon + ustawienie zbieżności).
Jak ktoś ma czas i trochę umiejętności to nie ograniczał bym się do sprężyny ale przeglądnął cały układ. Mi niestety czasu brak choć mam warunki, a żaden mechanik tego nam nie ruszy tylko powie " Panie to trzeba regenerować w specjalnym zakładzie albo wymienić ..."
3. Co do wymiany: jak napisałem wyżej tą 40mm śrubę odkręciłem kluczek francuskim. Po wymianie sprężyny na nową i ciut mocniejszą dokręcamy i kontrujemy 40mm, ale nie miałem klucza dynamometrycznego i nie mogłem dobrać siły na tym etapie więc zrobiłem to "łopatologicznie"
- dokręciłem na oko (dość delikatnie)
- wylazłem z kanały i poruszałem kierownicą
- jeśli stuka dokręciłem mocniej
- nie stuka to jazda próbna - i tu uwaga trzeba uważać na MOŻLIWE NIE ODDAWANIE KIEROWNICY NA ZAKRĘCIE !!!! - Bo jeśli dokręcimy za mocno to nie będzie nam oddawała, jak za słabo to będą stuki.
- po jeździe próbnej jeszcze raz na kanał i ew poprawka bądź dokręcenie kontry już na amen.
U mnie ta operacja polegała na 3 takich kursach z kanału do jazdy próbnej.
Wnioskii i odpowiedź na twoje pytania:
Operacja wymiany sprężyny jest banalna i tania, na pewno likwiduje 80%-100% stuków w maglownicy w zależności od stopnia zniszczenia i warto to wykonać choć gwarancji 100% nei ma że zlikwiduje całkiem stuki.
Niestety/stety trzeba zrobić to samemu bo jak już wcześniej wspomniałem jak mechanik nie zna Hondy to nie wie o co "kaman" i będzie kręcił głową.
Nie odbijanie kiery jest tylko i wyłącznie skutkiem źle wykonanej "operacji"
Powered by vBulletin® Version 4.2.0 Copyright © 2013 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.